Patroni medialni:

6. Bieg w poszukiwaniu Św. Mikołaja przeszedł do historii.

Przemysław Burchacki | Poniedziałek 11.12.2017 aktualizacja: 11.12.2017, 18:28

6. Bieg w poszukiwaniu Św. Mikołaja przeszedł do historii.

 

 

2 Grudnia 2017 r. po raz szósty spora grupa biegaczy postanowiła poszukać Świętego Mikołaja na biegu w Prusicach. Pięciokilometrowa trasa, z atestem PZLA – płaska i szybka tym razem okazała się nie lada wyzwaniem dla każdego uczestnika. Wszystko to za sprawą pierwszego w tym roku padającego śniegu.


Już kilka godzin przed startem wiedzieliśmy, że będzie to „biały bieg”. Szczerze mówiąc organizując co roku Bieg w poszukiwaniu Św. Mikołaja liczyliśmy, że w końcu Mikołaj przyniesie ze sobą śnieg. Już teraz wiemy, że w przyszłym roku będziemy prosić o śnieg z ujemną temperaturą. Grube płaty padającego śniegu mocno utrudniły bieganie ale za to dostarczyły zdecydowanie więcej zabawy. Było ślisko więc marzenia o życiówce na 5 km bardzo się oddaliły. Na szczęście z naszych informacji wynika, że nikt nie zakończył biegu z poważną kontuzją.


Biegacze odbierając swoje numery startowe w pakiecie otrzymali bardzo wysokiej jakości czapki zimowe, które tego dnia idealnie się sprawdziły. Na wszystkich uczestników na mecie czekał Mikołaj wraz ze swoimi pomocnikami i rozdawał prezenty – medale. W tym roku medal szczególnie wyjątkowy. W kształcie głowy renifera, przestrzenny z kilku warstw drewna przypadł do gustu nawet najbardziej wymagającym biegaczom.


Mimo trudnych warunków na trasie tego dnia klasą dla samego siebie był Marek Szewczyk – triathlonista z Trzebnicy, zeszłoroczny zwycięzca, który z czasem 16:20 i ogromną przewagą zdeklasował swoich rywali. Dalsze miejsca na podium należały do biegaczy z lokalnego Athletics Team Prusice: Damiana Jareckiego z Trzebnicy oraz Tomka Kozłowicza z Wielkiej Lipy.


 Walka do ostatnich metrów dotyczyła się wśród Pań. Ostatecznie zwyciężyła Paulina Szarzyńska ze Świdnickiej Grupy Biegowej. Zaraz za nią była koleżanka klubowa Małgorzata Moczulska i Agnieszka Górniak-Antkowiak z Obornik Śląskich.


Po trudnym biegu na biegaczy czekał ciepły posiłek regeneracyjny. Pierogi, czerwony barszcz oraz odbywający się tego dnia Jarmark Bożonarodzeniowy coraz mocniej przypominał o zbliżającym się okresie świąteczno-noworocznym. W powietrzu za to czuć było zadowolenie, satysfakcję z ukończenia biegu.

Mimo mało sprzyjającej pogody na bieganie uczestnicy nie zawiedli. 6. Bieg w poszukiwaniu Św. Mikołaja ukończyło 351 osób co stanowi nowy rekord frekwencji. To tylko pokazuje, że bieganie w Prusicach z roku na rok się podoba. Biegacze lubią tu wracać. W imieniu organizatorów i Burmistrza Miasta i Gminy Prusice pragniemy wszystkim uczestnikom bardzo mocno podziękować z przybycie i stworzenie niesamowitej atmosfery.

Zapraszamy już za rok! Do zobaczenia!